Warszawa da się lubić…

W środę 7 czerwca 2017r. klasy IV, V i VI Szkoły Podstawowej w Kijach pod opieką Pań: Wiesławy Zając, Barbary Jaszczyk, Ewy Kobos i Anny Kobus wraz z Panią pilotującą brały udział w wycieczce do Warszawy. O godzinie 700 zaczęliśmy podróż autokarem. Niestety, podczas jazdy przebiła się opona, ale dzięki szybkiej reakcji kierowcy, nie mieliśmy dużego opóźnienia, chociaż musieliśmy zatrzymać się w serwisie samochodowym.

Około godziny 1200 dotarliśmy do Warszawy. Pierwsze, co zwiedziliśmy, to Muzeum Powstania Warszawskiego. Gmach z zewnątrz wyglądał na niewielki, więc zdziwiliśmy się, gdy ujrzeliśmy w środku dwa prawdziwe samoloty. Były to Liberatory, które dostarczały żywność i amunicje żołnierzom Armii Krajowej. Poprzez ciekawe zastosowanie światła, ich śmigła wyglądały, jakby były w ruchu. Bardzo podobała nam się też replika kanałów, jakimi poruszali się powstańcy, ratując siebie i innych przed śmiercią. Oprócz oglądania ciekawych wystaw, zbieraliśmy tam różne karteczki z kalendarza. Opisywały one kolejno dni Powstania Warszawskiego. Zaraz po wyjściu przyłączyła się do nas pani przewodniczka, która towarzyszyła nam już do końca pobytu w Warszawie. Potem pojechaliśmy zobaczyć zmianę warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza i pochodzić po Placu Piłsudskiego. Pani przewodniczka opowiedziała nam o Krzyżu Papieskim upamiętniającym Mszę odprawioną przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Następnie udaliśmy się pod pałac prezydencki, aby wykonać sobie pamiątkowe zdjęcie. Po chwili ruszyliśmy na Stare Miasto. Widzieliśmy zamek królewski, którego architektura zrobiła na nas duże wrażenie. Przy pomniku słynnej syrenki mieliśmy czas na szybki posiłek i kupno pamiątek. Następnie zawędrowaliśmy do Parku Łazienkowskiego. Niestety pałac na wodzie był zamknięty dla turystów, więc trochę pochodziliśmy po parku. Na koniec wycieczki zatrzymaliśmy się jeszcze na Stadionie Narodowym, gdzie weszliśmy na trybuny. Jednak po jakimś czasie musieliśmy już wracać. I tak się zakończyła nasza wycieczka. Do Kij już bardzo zmęczeni dojechaliśmy około godziny 2250 . Szczególnie podobała nam się wizyta na stadionie, ale cała wycieczka była bardzo ciekawa, bo dowiedzieliśmy się dużo ciekawostek o naszej stolicy.

Maciej Foks
uczeń kl. V
zredagowano pod nadzorem
nauczycielki jęz. pol. – p. B. Jaszczyk